04.06.2020
Головна » 2020 » Май » 5 » Zmartwychwstanie Chrystusa w czasie ,,komunowirusowej” pandemii
11:29
Zmartwychwstanie Chrystusa w czasie ,,komunowirusowej” pandemii

Zmartwychwstanie Chrystusa w czasie ,,komunowirusowej” pandemii

„A światłość w ciemnościach świeci, a ciemności jej nie ogarnęły” (Św. Jan 1: 5).

Refleksje na temat Wielkanocy Chrystusa w kontekście ziemskim i niebiańskim, ponieważ wiara w Boga zawsze dotyczy życia ziemskiego i niebiańskiego.

Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał!

O wierze chrześcijańskiej i medycynie

Wiara chrześcijańska nie zabrania zwracania się o poradę do lekarzy.

„Nasze ciało zostało stworzone przez Boga jako siedziba naszej nieśmiertelnej duszy, której stan często zależy od stanu tej siedziby... Jesteśmy zobowiązani podjąć środki zaradcze w przypadku choroby. Grzechem jest, gdy ktoś, będąc niebezpiecznie chory, nie szuka pomocy medycznej i nie stosuje środków medycznych. <> (Księga Syracha 38: 1). <> (Księga Syracha 38: 4)” (THE CATECHISM EXPLAINED, AN EXHAUSTIVE EXPOSITION OF THE CHRISTIAN RELIGION, From the original of Rev. Francis Spirago, Professor of Theology, Edited by Rev. Richard F. Clarke, S.J. New York, Cincinnati, Chicago: BENZIGER BROTHERS, Printers to the Holy Apostolic See, 1899 Nihil Obstat: Thos. L. Kinkead, Censor Librorum, Imprimatur: + MICHAEL AUGUSTINE, Archbishop of New York. New York, August 8, 1899. p. 380, 382).

Zawód medyczny jest jednym ze szlachetnych zawodów i nie jest sprzeczny z wiarą w Boga. Na przykład z Listu św. Apostoła Pawła do Kolosan wiadomo, że św. Ewangelista Łukasz był z zawodu lekarzem: „Pozdrawia was Łukasz, lekarz najmilszy, i Demas” (4: 14). Według Encyklopedii Katolickiej:

„Święty Łukasz mógł studiować medycynę w słynnej szkole z Tarsu, która konkurowała z Aleksandrią i Atenami, i być może tam spotkał się ze świętym Pawłem. Sądząc z jego osobistej wiedzy na temat wschodniej części Morza Śródziemnego, spekuluje się, że miał on duże doświadczenie jako lekarz na statkach” (THE CATHOLIC ENCYCLOPEDIA, In Fifteen Volumes, Volume IX, New York, ROBERT APPLETON COMPANY, 1910, Nihil Obstat: October 1, 1910 REMY LAFORT, CENSOR, Imprimatur: +JOHN M. FARLEY, ARCHBISHOP OF NEW YORK, p. 421)

Wynika z tego, że chrześcijaństwo nie zaprzecza medycynie, a wręcz przeciwnie, w oparciu o nauczanie Biblii i autorytet apostolski uznaje je i błogosławi.

O śmierci i zmartwychwstaniu

Jesteśmy zmuszeni świętować Zmartwychwstanie Chrystusa w 2020 roku od Narodzenia Pańskiego w kontekście propagandowej kampanii śmierci prowadzonej przez światowe struktury komunistyczne.

Śmierć Chrystusa jest wspominana w całym cyklu dobowym kultu, zwłaszcza podczas Boskiej Liturgii, która jest ośrodkiem kultu chrześcijańskiego.

Na przykład w trzecią niedzielę Wielkiego Postu w obrządku bizantyjskim Kościół modli się:

„Czcimy Twój Krzyż, Panie i wielbimy Twoje Święte Zmartwychwstanie”.

W jasności Święta Zmartwychwstania Chrystusa śpiewamy w niedzielnym troparionie:

„Chrystus powstał z martwych depcząc śmierć, a tym, którzy byli w grobach obdarował życiem”.

Tak, zawsze musimy pamiętać o śmierci, ponieważ jest ona częścią przesłania Ewangelii. Ale Ewangelia mówi nie tylko o śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa, ale także o śmierci i zmartwychwstaniu człowieka, po którym nastąpi sąd, a potem raj lub piekło.

Nauczanie komunistów różni się od nauczania Ewangelii tym, że koncentrują się wyłącznie na życiu ziemskim. W ich rozumieniu śmierć jest końcem ziemskiego życia, po którym nic nie ma. Dlatego starają się „czerpać z życia jak najwięcej”.

W czasach, gdy większość ludzi drży z przerażenia, bojąc się zarażenia „wirusem” i umierając, spójrzmy na tę sytuację oczami wiary.

Pismo Święte mówi, że Adam i Ewa, pod wpływem diabła, zostali zarażeni wirusem grzechu pierworodnego i od tego czasu ciało każdego z ich potomków jest narażone na choroby i śmierć:

„Z każdego drzewa rajskiego jedz: Ale z drzewa wiadomości dobrego i złego nie jedz, bo którego dnia będziesz jadł z niego, śmiercią umrzesz” (Księga Rodzaju 2: 16-17).

„W pocie oblicza twego będziesz pożywał chleba, aż się wrócisz do ziemi, z którejżeś wzięty: boś jest proch i w proch się obrócisz” (Księga Rodzaju 3: 19).

Pan Jezus Chrystus mówi nam o tym, co dzieje się po śmierci:

„Był pewien człowiek bogaty, który obłóczył się w purpurę i w bisior i ucztował wystawnie na każdy dzień. I był pewien żebrak imieniem Łazarz, który leżał u wrót jego, pełen wrzodów, pragnąc nasycić się z okruszyn, które spadały ze stołu bogacza, ale nikt mu nie dawał; za to nawet psy przychodziły i lizały wrzody jego. A stało się, że umarł żebrak i poniesiony był przez Aniołów na łono Abrahama. Umarł też i bogacz i pogrzebany jest w piekle” (Św. Łukasz 16: 19-22).

Również św. Paweł pisze:

„...A jak postanowiono ludziom raz umrzeć, a potem sąd” (Św. Paweł do Hebrajczyków 9: 27).

Oznacza to, że chrześcijanie muszą wierzyć w ewangeliczną doktrynę śmierci i w to, co stanie się po niej. Tym właśnie my, chrześcijanie, odróżniamy się tym od ateistów.

O politycznym i ekonomicznym kontekście „wirusowej” fobii i nowej religii komunistycznej

Zauważcie, że światowa histeria „wirusowa” osiągnęła swój szczyt podczas Wielkiego Postu i obchodów Wielkanocy, i moim zdaniem nie jest to zwykły zbieg okoliczności. Odważę się zasugerować, że jest to interwencja Boga.

Kiedy ludzie nie rozpoznają Boga i żyją tak, jakby On nie istniał, pozostawia ich samych z ich ziemskimi wyobrażeniami o życiu i śmierci (Porównaj: Św. Paweł do Rzymian 1: 18-32).

Sądząc po publikacjach na temat „nowego wirusa”, wirusolodzy, mikrobiolodzy, bakteriolodzy, epidemiolodzy, pulmonolodzy i reanimatolodzy z USA, Kanady, Francji, Niemiec, Szwajcarii, Danii, Szwecji i Izraela zgadzają się pod pewnymi względami i pod pewnymi względami mają odmienne poglądy.

Niektórzy uważają, że jest to wirus z grupy grypy, powodujący ciężki zespół ostrego oddychania (SARS), którego skutecznie leczono już znanymi lekami.

Inni (w szczególności WHO) twierdzą, że jest to nowy wirus i nie ma konkretnego leku zalecanego do jego leczenia lub zapobiegania występowania jego objawów.

Niemniej naukowcy zgadzają się, że objawy wywołane tym wirusem można skutecznie leczyć istniejącymi lekami lub one same ,,znikają” pod wpływem przeciwciał wytwarzanych przez organizm ludzki, to znaczy poprzez jego naturalną odporność.

Jeszcze inni twierdzą, że „wirus” jest ideologiczną (niebiologiczną) bronią rządzącej Komunistycznej Partii Chin, która dąży do osiągnięcia gospodarczego i politycznego osłabienia konkurentów, którzy od 2017 roku rozpoczęli przenoszenie części produkcji z Chin do swoich krajów. Dlatego chińscy komuniści używali „broni”, zmusiła wroga do blokady wykonania tego typu decyzji.

Broń ideologiczna może wyrządzić szkody tylko wrogowi, a broń biologiczna może zaszkodzić nie tylko wrogowi, ale także tym, którzy ją stosują. Aby stworzyć efekt psychologiczny, chińscy komuniści „zamknęli” jedno miasto na ścisłej „kwarantannie”, a w pozostałej części kraju nakazali wszystkim ludziom noszenie „masek”. To wystarczyło, aby „broń” zadziałała. Zaczęła się światowa panika, a w ciągu kilku dni cały świat został przekształcony w strefę ścisłego reżimu - krok w lewo, krok w prawo, próba ucieczki...

Czwarte stanowisko reprezentuje pogląd, iż jest to spisek między dwoma monopolami ˗ interesami politycznymi i gospodarczymi chińskich komunistów a interesami politycznymi i gospodarczymi (niemedycznymi) WHO.

Fakt, że WHO ma interesy polityczne i gospodarcze jest zapisany na stronie internetowej tej organizacji w sekcji „Global Policy Group”:

„GPG omawia kwestie strategii i polityki krajowej istotne dla programu WHO i działań zarządczych. Obejmują one:

Globalne i regionalne problemy polityczne i gospodarcze istotne dla WHO”
.

Sekcja „Pogromcy mitów” (Myth busters) o 2019-nCoV mówi również:

Czy istnieją leki zaprojektowane w celu zapobiegania lub leczenia nowej infekcji koronawirusem?

Obecnie nie ma zalecanych leków do zapobiegania lub leczenia infekcji spowodowanych przez nowego koronawirusa (2019-nCoV).

Dlatego każdy ma prawo zakładać, że chińscy komuniści wspólnie uzgodnili z WHO stanowisko co do produkcji tak zwanych „testów”, które „wykryją wirusa” w ludzkim ciele, „remediów” - „masek” i „szczepionek antywirusowych”, które powinny być „wymyślonymi”. Oczywiście „testy”, „maski” i „szczepionki” powinny być wykonane w Chinach. I jak wiecie, rynkiem, na którym powinny sprzedawać się te „produkty życia”, musi być CAŁY wystraszony na śmierć, świat.

I to nie jest to nowość, ponieważ coś bardzo podobnego miało miejsce dziesięć lat temu.

Na przykład o tak zwanej „świńskiej grypie” (H1N1) 2009-2010 niemiecki polityk i doktor Wolfgang Wodarg powiedział Izvestii, że nie ma pandemii, że WHO i koncerny farmaceutyczne manipulują opinią publiczną w celu zwiększenia sprzedaży ich leków. W tym samym miejscu argumentował, że koncerny farmaceutyczne zarobiły około 18 miliardów dolarów w przypadku świńskiej grypy (Alexander Sobina. Dochodzenie w sprawie Izvestia: Grypa dla zamożnych dżentelmenów. Izvestia. IIC Izvestia LLC (24 lutego 2010 r.). Wywiad z Wolfgangiem Wodargiem, byłym przewodniczącym podkomisji komisji zdrowia Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy).

4 czerwca 2010 r. British Medical Journal i Zgromadzenie Parlamentarne Rady Zdrowia zgromadzenia Rady Europy wydały oświadczenie, że w 2009 roku nie było epidemii świńskiej grypy, lecz panika wywołana przez oświadczenie WHO i że ta panika doprowadziła do ponownego uruchomienia szpitali trwoniących fundusze z budżetów państwowych (w szczególności, że miliony paczek zakupionych szczepionek nie zostały wykorzystane), ponieważ epidemia miała „ograniczoną skalę”. Według przewodniczącego komisji PACE, Liliane Mori Pasquier, organizacja dziwnie zmieniła warunki ogłoszenia pandemii w 2009 roku. Brytyjskie czasopismo medyczne bezpośrednio oskarżyło WHO o korupcję (WHO jest oskarżona o zwiększanie skali świńskiej grypy. Correspondent.net. LLC Wydawnictwo ukraińskie Media Holding 5 czerwca 2010 r.).

W latach 2019-2020 sytuacja wygląda tak, jakby działo się coś podobnego, „jak zwykle”, ale na znacznie większą skalę.

Profesor Detlef Krüger, bezpośredni poprzednik znanego niemieckiego wirusologa Christiana Drostena w Charité Clinic w Berlinie, wyjaśnia w ostatnim wywiadzie, że Covid19 jest „pod wieloma względami porównywalny z grypą” i „nie jest bardziej niebezpieczny niż niektóre warianty wirus grypy". Profesor Krüger uważa, że „ochrona jamy ustnej i nosa odkryta przez polityków” jest „działaniem na pokaz” i potencjalnym „zarodnikiem choroby”. Jednocześnie ostrzega przed „ogromnymi szkodami ubocznymi” spowodowanymi podjętymi środkami.

Dwóch kalifornijskich lekarzy, dr Daniel Erickson i dr Artin Massihi z Accelerated Urgent Care, opisali swoje obserwacje dotyczące Covid19 podczas bardzo głośnej konferencji prasowej 22 kwietnia 2020 roku. Szpitale i oddziały intensywnej terapii w Kalifornii i innych stanach były jak dotąd w dużej mierze puste. Lekarze Erickson i Massihi podają, że lekarze z kilku stanów USA zostali „poddawani” presji, aby wystawili akty zgonu z wzmianką o Covid19, chociaż sami się na to nie godzili.

To odważne i szokujące odkrycie dokonane przez lekarzy, którzy znają sytuację na bezpośrednim poziomie praktycznym, wywołało falę ostrej krytyki ze strony obozu „lewicowych” (czytaj: komunistycznych) mediów i lekarzy.

Niemniej jednak jest wielu lekarzy dobrej woli (patrz: P.S.), zarówno teoretyków, jak i praktyków z całego świata, mających odwagę wygłaszać takie oświadczenia, które doprowadzają do szaleństwa komunistycznych propagatorów:

Rządowe środki przeciwdziałania COVID-19 są groteskowe, absurdalne i bardzo niebezpieczne, ponieważ prowadzą do samozagłady i zbiorowego samobójstwa tylko z powodu strachu.

Pomimo faktu, że jedynym „dowodem” na istnienie nowego „wirusa” są oświadczenia dwóch światowej klasy monopolistów, najważniejsze jest to, że towary oznaczone jako „wyprodukowane w Chinach” będą sprzedawane na całym świecie.

Nie można też zignorować faktu, że „kamieniem węgielnym” ideologii Chińskiej Partii Komunistycznej jest marksizm-leninizm oraz że „doktryna wirusowa” chińskich komunistów była wspierana przez ideologicznie bliską im strukturę - Światową Organizację Zdrowia.

Według rosyjskiej Wikipedii od 2017 roku WHO kieruje członek lewicowej partii marksistowsko-leninowskich poglądów z Etiopii ,,Frontu Ludowego Wyzwolenia Tigray”. Partia ta doszła do władzy w 1991 roku w wyniku wojny domowej i opowiadała się za niepodległością regionu Tigray, w którym jest partią rządzącą. Kluczową rolę w etiopskiej gospodarce odgrywają firmy finansowe, przemysłowe, transportowe, energetyczne, budowlane, rolnicze zrzeszone w NFOT.

Potwierdzeniem ścisłej współpracy chińskich komunistów z WHO może być również to, że w latach 2003–2017 na czele WHO stał przedstawiciel Chin, które w 2009 roku ogłosił tak zwaną pandemiczną „świńską grypę”.

Ludzie mieszkający w Związku Radzieckim prawdopodobnie pamiętają, że głównym zadaniem komunistycznych propagandystów była „kryminalizacja” wiary w Boga i narzucenie sowieckiemu człowiekowi wiary w „wiecznie żyjącego” przywódcę światowego proletariatu Włodzimierza Lenina (w rzeczywistości Antychrysta) i jego Partii (jako Anty-kościoła). Nie wierzysz? Posłuchaj tej piosenki:

„Lenin zawsze żyje, Lenin jest zawsze z tobą -
W żalu, w nadziei i radości.
Lenin na wiosnę
W każdy szczęśliwy dzień
Lenin jest w tobie i we mnie!”

Trudno w to uwierzyć, ale od 1924 roku do współczesności zabalsamowane ciało terrorysty Włodzimierza Lenina, którego „dzieło” kontynuuje Chińska Partia Komunistyczna i WHO, jest starannie przechowywane w „Mauzoleum Lenina”, pomniku-grobowcu na Placu Czerwonym pod murem Kremla w Moskwie, stolicy Rosji.

Radzieccy komuniści-leniniści nazywali wierzących w Boga ludzi, zwłaszcza chrześcijan, „zaciemniaczami”, a wierzących w Lenina - „budowniczymi świetlanej przyszłości”.

W ciągu dwóch do trzech miesięcy rządząca Komunistyczna Partia Chin wraz z WHO stworzyła religię „wirusa” i stosując metody leninowskie narzucają światu „protokół kultu”, dla którego chrześcijanie nazywani są „zaciemniaczami” i są oskarżani o „szerzenie chorób zakaźnych”.

Z pomocą władców ogromnej większości krajów ekonomicznie zależnych od Chin religia „wirusa” rozprzestrzenia się na cały świat.

Im bardziej zbliżało się Święto Zmartwychwstania Chrystusa, tym szerszy był zakres zagrożeń wobec ludzi, którzy nie wierzyli w „wirusa”: wysokie grzywny, więzienia, a nawet groźby śmierci.

Groźba śmierci to:

„W przypadku masowego zatłoczenia świątyń podczas nabożeństw wielkanocnych od 2% do 10% populacji zostanie zarażonych wirusem, a następnie lekarze zdecydują, kto ma pozostać przy życiu, a kto nie”.

Tak było w krajach zachodnich, w których Wielkanoc Chrystusa obchodzono 12 kwietnia tego roku, a w krajach wschodnich i postradzieckich – 19 kwietnia.

Nawet w krajach muzułmańskich władze wprowadziły surowe ograniczenia podczas obchodów Zmartwychwstania Chrystusa.

Na przykład w Turcji zaostrzenie „kwarantanny”, aż do wprowadzenia godzin policyjnych, zaskakująco zbiegło się z datami obchodów chrześcijańskiej Wielkanocy, 11 i 12 kwietnia według kalendarza gregoriańskiego oraz 18 i 19 kwietnia według kalendarza juliańskiego.

W związku z odwołaniem wszystkich lotów międzynarodowych Mekka i Medyna zostały zamknięte w celu kwarantanny. A ponieważ samoloty nie latają i przez długi czas nie przybywają na hadżdż na wielbłądach, dlatego jest to „kwarantanna”.

Nawet w Izraelu ortodoksyjnym Żydom odmawiano okazji do publicznego świętowania Paschy. Jeśli Żydzi mogą, to należałoby wyjaśnić, dlaczego chrześcijanie nie powinni?

Cała gospodarka światowa została zatrzymana (z wyjątkiem branż koniecznych do powstrzymania i stłumienia ewentualnych zamieszek społecznych), w wyniku czego miliardy ludzi straciły pracę, a zatem pozostały bez zarobków, to znaczy bez środków niezbędnych do życia.

Władze z pomocą policji zmuszają ludzi do siedzenia w domu. Dozwolony jest tylko dostęp do najbliższego sklepu lub apteki. Istnieją supermarkety należące do dużych firm, a większość małych prywatnych sklepów jest zamknięta z powodu „kwarantanny”.

Spacer po parku bez psa lub pojawienie się w „miejscu publicznym” bez „maski” utożsamiano z „zbrodnią przeciwko ludzkości”. A wszystko to miało jeden sens: „Świętuj Wielkanoc w domu” i „Nie okazuj religijności”.

Coś takiego już się wydarzyło.

Kiedy niekończące się pragnienie ziemskiej chwały i luksusu, uważających się za „bogów” i „władców wszechświata”, cesarzy rzymskich, doprowadziło do problemów gospodarczych i społecznych w ogromnym imperium, wyznawcy Chrystusa zostali uznani za winnych wszystkich nieszczęść.

Wówczas przeciwnicy Chrystusa, próbując ukryć własną chciwość i niezdolność do zarządzania sprawami ziemskimi, przypisywali wszystko chrześcijanom pod różnymi, dalekosiężnymi pretekstami, i dzieje się to teraz. Dopiero teraz zjawisko to osiągnęło poziom globalny i wszyscy zostali poddani „kwarantannie” wraz z chrześcijanami.

Analizując drakońskie zakazy „kwarantanny” podyktowane domniemaną troską o ludzkie zdrowie, mimowolnie zauważalne są oczywiste sprzeczności. Oto tylko kilka z nich:

  1. Każda osoba bez próby została uznana za „potencjalnie zainfekowaną” i dlatego musi nosić „maskę” w miejscach publicznych, aby nie „zarażać zdrowych ludzi wokół niej”.
    - Ale jeśli wszyscy są już „potencjalnie zainfekowani”, to po co nosić „maskę”?
  2. W supermarkecie, gdzie dziesiątki tysięcy ludzi idą w niekończącym się strumieniu w ciągu dnia, „społeczny dystans” i „maska” nałożona na twarz „wirus” nie jest niebezpieczny.
    - Dlaczego zatem w kościele, do którego przychodzi znacznie mniej ludzi raz w tygodniu, nawet jeśli przestrzegają tych samych warunków, „wirus” staje się „śmiertelny”, a nawet może spowodować „gwałtowny wzrost epidemii”?
  3. Ponadto okazuje się, że nawet przebywanie na otwartej przestrzeni, na przykład w parku lub na cmentarzu, może spowodować „gwałtowny wzrost epidemii”. Nie ma znaczenia, czy wierzysz w Chrystusa, czy nie, ale jeśli przyjdziesz do grobu swoich bliskich w okresie Wielkanocy, to „wirus” z pewnością spowoduje śmiertelną infekcję.
    - Zastanawiam się dlaczego?

Dlatego:

  1. Komunistyczna etiologia „wirusa”,
  2. Wspólne interesy polityczne i gospodarcze komunistów chińskich i WHO,
  3. Polityka „podwójnych standardów” lub selektywnego działania „wirusa”: w supermarkecie - nie niebezpiecznie, w kościele - niebezpiecznie,
  4. Oświadczenie WHO: „Obecnie nie ma zalecanych leków do zapobiegania lub leczenia zakażeń spowodowanych przez nowy koronawirus (2019-nCoV)”
  5. Przymusowe umieszczenie na „oddziałach izolacyjnych” i przymusowe „leczenie” przy braku zalecanych leków,
  6. Światowa „kwarantanna” jako rodzaj ścisłej strefy reżimu, której szczyt przypadł na Wielki Post i chrześcijańską Wielkanoc,

sugerują, że walka nie dotyczy „wirusa”, ale ludzi wierzących w Zmartwychwstałego Chrystusa, którzy pod hasłami dbania o zdrowie są zmuszani zaakceptować nową religię „komunowirusa”, który jest aktywnie promowany przez Pachapapę, odstępcę Bergoglio.

Ludzie, którzy zostali „zdiagnozowani” z „wirusem”, będą wiedzieć tylko na podstawie Boskiego osądu czy rzeczywiście mieli jakąkolwiek infekcję wirusową, czy nie.

I tylko na Sądzie Bożym wszyscy usłyszymy odpowiedź komunistycznych „lekarzy”, którzy za pomocą represyjnych organów zmusili miliardy ludzi do „dobrowolnej izolacji” lub przymusowo aresztowali ich w „publicznych izolatkach”, albo zmuszali do przyjmowania „zalecanych leków” przy braku zalecanych leków.

Jak wspomniano na początku, chrześcijaństwo nie neguje medycyny, ale wręcz przeciwnie, uznaje ją i błogosławi na podstawie nauczania Biblii i autorytetu apostolskiego.

Na podstawie powyższych faktów i oczywistych sprzeczności związanych z rozsiewaniem religijnego totalitarnego kultu „komunowirusa”, a także stosowaniem przez bolszewicką „k(w)arantannę” (represyjną i karną) metod narzucania go światu, każda rozsądna osoba ma prawo uważać ten kult za taki, który jest poza medycyną.

Ponieważ nowa religia „komunowirusowa” jest ideologią działającą w sferze ducha (πνεύμα) poza medycyną (φάρμακο), a zatem nie wpływa ona na ciało (σωμα), ale na psychikę (ψυχή), więc trzeba szukać terapii duchowej (πνευματική θεραπεί), która leczy psychikę. W przypadku „komunowirusa” lek (φάρμακο) jest bezsilny.

Ta Terapia Duchowa, która skutecznie leczy psychikę z „wirusa komunalnego”, to wiara w Boga i posłuszeństwo przykazaniom Bożym.

O ciemności i świetle

Biorąc pod uwagę te wydarzenia z punktu widzenia wiary chrześcijańskiej, nie możemy nie zauważyć pewnych pozytywnych punktów.

Chrześcijanie nie powinni mylić światowego smutku ze smutkiem boskim.

„Bo smutek, który jest wedle Boga, pokutę ku zbawieniu nieodmienną sprawuje: lecz smutek świecki śmierć sprawuje” (Święty Paweł do Koryntian 2, 7: 10).

„Błogosławieni jesteście, gdy wam złorzeczyć będą i prześladować was będą i mówić wszystko złe przeciwko wam kłamiąc, dla mnie: radujcie się i weselcie się, albowiem zapłata wasza obfita jest w niebiesiech: Bo tak prześladowali proroków, którzy przed wami byli” (Św. Mateusz 5: 11-12).

Poprzez brutalne prześladowanie pierwszych chrześcijan cesarze pogańskiego Rzymu osiągnęli odwrotny skutek - tymczasowe Imperium Rzymskie zostało pokonane i upadło, a wieczne Królestwo Chrystusa zatriumfowało i zaistniało. Podobnie stało się z imperium komunistycznym Związku Radzieckiego.

„Nie błądźcie: nie da się Bóg z siebie naśmiewać” (Św. Paweł do Galatów 6: 7).
Każdę osobę, bez względu na to, jak mała lub wielka na tym świecie, czeka na Sąd Boży - bezstronny i sprawiedliwy.

Co dziwne, przeciwnicy Chrystusa, a nie chrześcijanie, którzy przede wszystkim są do tego zobowiązani, przyczynili się do głoszenia Jego Zmartwychwstania. Dzięki komunistycznej anty-propagandzie Chrystus Zmartwychwstały zajął centralne miejsce w rozpoczętym przez komunistów światowym „wspólnotowym” spojrzeniu.

Ilu z tych, którzy nazywając siebie chrześcijanami, zapomniało kim powinni być i nie cenią Imienia, którego używają, łączą się z całym niewiernym światem, ubierają się w te same ubrania, grają w te same gry, oglądają te same filmy, słuchają tej samej muzyki i śpiewają te same piosenki. Nie czynią znaku krzyża (obawiając się tyle tego co inni mogą sobie o tym pomyśleć lecz ,,łatki” „religijnych fanatyków”). Nie mówiąc już o Sakramencie Pokuty i uczestnictwie w Boskiej Liturgii w każdą niedzielę i nie raz w roku, zaniedbują nawet wspólną modlitwę rodzinną. Niszczą rodziny przez cudzołóstwo, rozwody, ponowne małżeństwa, aborcje, propagowanie grzechu Sodomy. Wszystkie te rzeczy, a także krzywoprzysięstwo i wszelkiego rodzaju niewierność stały się dla nich zwykłą rzeczywistością.

Ponieważ ich lampy są zadymione, dają więcej dymu i ciemności niż płomienia i światła, wydaje się, że nadszedł czas, aby jeszcze bardziej zagęścić ciemność, aby Światło Chrystusa świeciło w tej ciemności i oświetlało drogę, szczególnie tym, którzy sami powinni być jak światło wskazujące drogę dla innych.

Gdyby ciemność „komunowirusa” nie zagęściła się, wielu, jak zawsze, miałoby dylemat - pójść na Wielkanocne Nabożeństwo lub przybyć później na Liturgię; iść do świątyni lub zostać w domu. Ale kiedy Pachapapa Bergoglio wyraził opinię swoich komunistycznych „braci” ,,pozostań w domu” wszystko w końcu stało się jasne i ułożyło się na swoim miejscu.

Pozytywne jest również to, że poprzez te wydarzenia Bóg przypomina nam o naszych grzechach.

21 marca 1923 r Leonid Fiedorow (4 listopada 1879 roku-7 marca 1935 roku), Egzarcha rosyjskiego bizantyjskiego Kościoła katolickiego, był jednym z oskarżonych w procesie duchowieństwa katolickiego w Moskwie. Podczas procesu odpowiadając na pytania prokuratora bolszewickiego ks. Leonid powiedział: „Jeśli postępujesz zgodnie ze stwierdzeniem Pisma Świętego, że wszelka władza pochodzi od Boga, to ja, jako katolicki kapłan, muszę przyznać, że ta władza pochodzi również od Boga, być może została nam wysłana za nasze grzechy”.

Kościół uczy nas, że Bóg posyła złych władców za grzechy ludu. Na przykład ojciec Francis Spirago pisze:

„Źli władcy są zwykle wysyłani przez Boga jako kara za grzechy ludu. Jeśli monarcha jest tyranem, musimy błagać Boga o pomoc, a Jego pomoc zostanie udzielona, gdy ludzie porzucą swoje złe uczynki” (The Catechism Explained, AN EXHAUSTIVE EXPOSITION OF THE CHRISTIAN RELIGION, From the original of Rev. Francis Spirago, Professor of Theology, Edited by Rev. Richard F. Clarke, S.J. New York, Cincinnati, Chicago: BENZIGER BROTHERS, Printers to the Holy Apostolic See, 1899 Nihil Obstat: Thos. L. Kinkead, Censor Librorum, Imprimatur: + MICHAEL AUGUSTINE, Archbishop of New York. New York, August 8, 1899. p. 376).

Czy zatem chrześcijanie nie powinni przyjmować tych wydarzeń jako takich, które mają miejsce pod Boską Opatrznością? Kto wie, co może służyć naszemu zbawieniu?

Świętując Zmartwychwstanie Chrystusa, będziemy stale pamiętać o Jego krzyżu. Radując się i inspirując się perspektywą życia wiecznego z Bogiem w Jego Wiecznym Królestwie, będziemy również pamiętać o śmierci, którą każdy człowiek będzie musiał doświadczyć prędzej czy później.

W apelu do wiernych obrządku łacińskiego podczas Wielkiego Tygodnia, Jego Eminencja biskup Daniel Dolan napisał:

„To prawda, że krzyż rzuca ciężki cień, ale jego słodki odcień odświeża i wzmacnia tych, którzy się do niego zbliżają. Studiujcie, informujcie się, ale przede wszystkim módlcie się w tych dniach, módlcie się jak nigdy przedtem, ale z wielkim spokojem. „Jego wolą jest nasz świat”, jak powiedział poeta. Wielki Post, który Bóg dla nas wybiera, jest zawsze najlepszy. Z moimi modlitwami w tym Namiętnym czasie za każde błogosławieństwo tej Wielkanocy”.

Niech wszystkie tymczasowe obciążenia i trudności związane z wydarzeniami związanymi z „wirusem komunistycznym” staną się dla nas podejściem do Krzyża Pańskiego, odświeżeniem i umocnieniem naszej wiary oraz błogosławionym Wielkanocnym Błogosławieństwem Zmartwychwstałego Chrystusa, naszego Zbawiciela i Boga.

Pomimo wzrostu liczby ludzi, którzy nienawidzili Chrystusa i dołączyli do obozu Jego prześladowców, wielu ludzi, takich jak rzymski setnik, który przewodził egzekucji Chrystusa, otrzyma w swoich sercach Ukrzyżowanego i Zmartwychwstałego Pana, zostanie uzdrowionych z wszelkiego rodzaju wirusów grzechu i będzie przygotowany przez Niego do życia wiecznego w Jego Królestwie Niebieskim.

Odkąd Chrystus przyszedł na nasz świat, prześladują Go i nienawidzą, kochają Go i wierzą w Niego.

Niech będzie więcej ludzi, którzy Go kochają i wierzą w Niego, i niech pomimo zagęszczonej ciemności zawsze pozostaną wśród tych, którzy Go kochają, wierzą w Niego, wypełniają Jego Przykazania i ,,przynoszą owoce cierpliwości”, ponieważ „Światło w ciemności świecia ciemność Go nie ogarnęła”.

Chrystus zmartwychwstał! Prawdziwie zmartwychwstał! Ks. Walerii

Bibliografia:

Cytaty z Pisma Świętego: Biblia Łacińsko-Polska, czyli Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Podług tekstu łacińskiego Wulgaty i przekładu polskiego X. Jakóba Wujka T. J. z komentarzem Menochiusza T. J. przełożonym na język polski. Wydanie X. S. Kozłowskiego Arcybiskupa i Metropolity Mohylowskiego. We czterech tomach in 8-vo maj. (fracta pagina). Wydanie trzecie. Tom I. Obejmujący Księgi: Rodzaju, Wyjścia, Kapłańską, Liczby, Powtórzonego Prawa, Jozuego, Sędziów i Rut. Wilno. Nakładem i drukiem Józefa Zawadzkiego. 1896, str. XXIV+542.
Biblia Łacińsko-Polska, czyli Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Podług tekstu łacińskiego Wulgaty i przekładu polskiego X. Jakóba Wujka T. J. z komentarzem Menochiusza T. J. przełożonym na język polski. Wydanie X. S. Kozłowskiego Arcybiskupa i Metropolity Mohylowskiego. We czterech tomach in 8-vo maj. (fracta pagina). Wydanie trzecie. Tom II. Obejmujący Księgi: Cztery Królewskie, dwie Paralipomenon, dwie Ezdrasza, Tobiasza, Judyty, Estery, Joba, Psalmów, Przypowieści, Ekklezjastesa, Pieśni nad Pieśniami, Mądrości i Ekklezjastyka. Wilno. Nakładem i drukiem Józefa Zawadzkiego. 1896, str. 1065.
Biblia Łacińsko-Polska, czyli Pismo Święte Starego i Nowego Testamentu. Podług tekstu łacińskiego Wulgaty i przekładu polskiego X. Jakóba Wujka T. J. z komentarzem Menochiusza T.J. przełożonym na język polski. Wydanie X. S. Kozłowskiego Arcybiskupa i Metropolity Mohylowskiego. We czterech tomach in 8-vo maj. Wydanie trzecie. Tom IV. Obejmujący Księgi Nowego Testamentu, jako to: Cztery Ewangelie, Dzieje Apostolskie, czternaście listów św. Pawła, list św. Jakóba, dwa listy św. Piotra, trzy listy św. Jana, list św. Judy i Objawienie św. Jana. Wilno. Nakładem i drukiem Józefa Zawadzkiego. 1898, str. 844. Źródło: ultramontes dot pl.

P.S. Lekarze, którzy mają odwagę obnażyć religię „komunowirusową” (w 2020 roku). Módlmy się za nich oraz za osoby chore fizycznie lub psychicznie.

Dr. Sucharit Bhakdi, microbiologist (Germany) - "Prof. Dr. Sucharit Bhakdi zu Covid 19", April 22, 2020,
Dr. Joel Kettner, surgeon, epidemiologist (Canada) – CBC Radio cuts off expert when he questions Covid19 narrative, March 17, 2020,
Dr. John Ioannidis, physician-scientist (USA) – “A fiasco in the making? As the coronavirus pandemic takes hold, we are making decisions without reliable data”, Stat News, March 17, 2020,
Dr. Yoram Lass, physician, researcher, scientist (Israel) - Interview by Globes, March 22, 2020,
Dr. Pietro Vernazza, infectionist (Switzerland) - Interview by St. Galler Tagblatt, March 22, 2020,
Frank Ulrich Montgomery, radiologist (Germany) - Interview by General Anzeiger, March 18, 2020,
Dr. Wolfgang Wodarg, pulmonologist, former chairman of The Parliamentary Assembly of the Council of Europe Committee (PACE) (Germany) - "How Dr. Wolfgang Wodarg Sees the Current Corona Pandemic", Global Research, March 24, 2020,
Professor Hendrik Streeck, HIV researcher, epidemiologist, professor for virology (Germany) - Interview by Frankfurter Allgemeine, March 16, 2020,
Dr. Yanis Roussel, infectionist (France) - “SARS-CoV-2: fear versus data”, International Journal of Antimicrobial Agents, March 19, 2020,
Dr. David Katz, physician, nutrition science, preventive medicine (USA) - “Is Our Fight Against Coronavirus Worse Than the Disease?” New York Times, March 20, 2020,
Michael T. Osterholm, infectious disease epidemiologist (USA) - “Facing Covid-19 reality: A national lock down is no cure”, Washington Post, March 21, 2020,
Dr. Peter Goetzsche, physician, medical researcher, science in biology and chemistry (Denmark) – “Corona: an epidemic of mass panic, Deadly Medicines”, March 21, 2020,
Dr. Daniel Erickson and Dr. Artin Massihi from Accelerated Urgent Care (USA) - press conference, Bakersfield, CA, April 22, 2020,
Professor Detlef Krüger, the direct predecessor of the well-known German virologist Christian Drosten at the Charité Clinic in Berlin (Germany) - Drosten-Vorgänger Krüger: „Corona nicht gefährlicher als Grippe“ - Exklusiv, April 25, 2020,
Professor Johan Giesecke, the former Swedish and European chief epidemiologist (Sweden) - „Lockdown verschiebt Tote in die Zukunft“, April 25, 2020.


Tłum. Paulo

Категорія: Розважання | Переглядів: 52 | Додав: